Billboardy Lyrics
[Zwrotka 1]
Widzę twoją twarz sztucznie uśmiechniętą
Jebany oszuście, znamy się od dziecka
Ze mną dorastałeś, chodziłeś do szkoły
To samo podwórko i te same bloki
Stałeś obok mnie, gdy kradliśmy w sklepie
Razem spijaliśmy z tej samej butelki
Razem ze mną piłeś swoje pierwsze piwo
Dziś nie chcesz pamiętać, że tak właśnie było
[Refren]
Bilbordy, setki bilbordów
Twarze, które znam
Złodzieje, oszuści
Już nie jestem sam
Bilbordy, setki bilbordów
Hasła budzą śmiech
Nie jestem głupi
Nie dam nabrać się
[Zwrotka 2]
Słyszę to, co mówisz to, co obiecujesz
Jesteś zwykłą mendą, jesteś wielkim chujem
Kiedyś tak, jak ja, jebałeś policję
Dziś chcesz się wpierdalać innym ludziom w życie
Chcesz nimi kierować i zakazywać
https://www.elyricsworld.com/billboardy_lyrics_the_analogs.html
Ustanawiać prawa, by nas ograniczać
Idź po swoje, cwelu, bo nim właśnie jesteś
Umiem myśleć sam, spierdalaj, zdechnij
[Refren]
Bilbordy, setki bilbordów
Twarze, które znam
Złodzieje, oszuści
Już nie jestem sam
Bilbordy, setki bilbordów
Hasła budzą śmiech
Nie jestem głupi
Nie dam nabrać się
[Tekst i adnotacje na Rock Genius Polska]