Samotność Lyrics
[Zwrotka 1]
Błąkasz się bez celu obcymi ulicami
Rozglądasz dookoła lśniącymi oczami
Rozlewasz nienawiść na przeklęty świat
Uciekłaś z domu, masz 16 lat
Dziś nad twoją głową eksploduje słońce
Goją się rany, chcesz o nich zapomnieć
Blizny na nadgarstkach, puste obietnice
Nikt cię nie ostrzegał, jak gorzkie jest życie
[Refren]
Jesteś naprawdę sama, choć otacza cię tłum
Kolorowe włosy, w sercu ciągle ból
Nie wiesz, w co masz wierzyć, nie wiesz, dokąd iść
Spalone papierosy i niepotrzebne łzy
[Zwrotka 2]
Miasto już umiera, noc gasi wystawi
Policyjne wozy pędzą ulicami
Chowasz się do bramy, wilgotnej i brudnej
Zasypiasz wtulona w swój własny smutek
Jutro rano wstaniesz i wrócisz do domu
Wszystko będzie znów pozornie jak było
Choć nic się nie zmieni w twoich czterech ścianach
Nigdy już nie wrócisz do tamtego świata
https://www.elyricsworld.com/samotno%C5%9B%C4%87_lyrics_the_analogs.html
[Refren x2]
Jesteś naprawdę sama, choć otacza cię tłum
Kolorowe włosy, w sercu ciągle ból
Nie wiesz, w co masz wierzyć, nie wiesz, dokąd iść
Spalone papierosy i niepotrzebne łzy
[Tekst i adnotacje na Rock Genius Polska]