Nowy Rok Lyrics
Wyruszli pod monopol, ya, wracają z butelkami
Wyruszyli na sylwestra, ej, walcząc z kielonami
Wyruszyli w długą podróż, zamiast byny leją alko
Wyruszyli w długą podróż, koniec jej paracetamol
//
//
Wyruszyli w długą podróż, przez brak planów w kalendarzu
Skończyły się kartki, dziś czas zamknąć rok ostatni
Jeden za drugim, pijąc polewają reszcie
Dzyń dzyń dzyń, yo pełna setka znalazła się w ręce
//
, lecę, lecę, spiryt leję, na trawienie, nerkę grzeje
Flaszkę grzeję, w tytę leję, w głowie eden, we krwi wyższy level
Etylowy Wall Street, akcje idą w górę
Na tej giełdzie płacisz za papiery nie flotą a rumem, jo
//
//
Wyruszli pod monopol, ya, wracają z butelkami
Wyruszyli na sylwestra, ej, walcząc z kielonami
Wyruszyli w długą podróż, zamiast byny leją alko
Wyruszyli w długą podróż, koniec jej paracetamol
//
//
Wyruszyli, już nie wrócą, lecą do innego świata
Czwarta gęstość, to ciekawe, czy spotkają tam Jaglaka?
Inny wymiar, wyższy stan, flaszka się skończyła
Uspokój się Galar, jakaś laska już skoczyła
//
Do za-mra-żarki, wróciła oszroniona
Cała oszroniona, cała mroźna, otwarta w trybie "Download"
https://www.elyricsworld.com/nowy_rok_lyrics_galar.html
Pobieram ją, wgrywam do swego systemu
Galar Update, do tego nie potrzeba mi krzemu
//
Taki już jest Nowy Rok, Galar nie do ocucenia
Taki już jest Nowy Rok, szlag by trafił te postanowienia
Taki już jest Nowy Rok, powiem Wam moje przysłowie:
"Ręce w górę, kielon w górę i NA ZDROWIE!"