Music Song Lyrics

Music Lyrics
Browse: 0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
Custom Search
Main Menu
Home
Top Lyrics
Newest Lyrics
Contact
Submit Lyrics
 
Members Area
Remember me
Forgot password
Sign Up




Music Lyrics » » Lyrics - Lyrics


Rapowe ziarno 2 (Szyderap) Lyrics

[Zwrotka 2: Abradab]
Druga zwrotka bo zawsze chciałem zacząć od środka
Wśród kamienic plotka, że to horror w opłotkach
Jeden kolo ma ziarno i je pali aż parno
Wszędzie dym aż czarno można ciąć Husqvarną
A jak ziarno zasadzisz to Ci zniknie jak Vanish
Kliknie jak klawisz aż się wzdrygniesz jak panicz Yo
Bo to nie ziarnko pod farmerskie wdzianko
To Cię zarazi i nic nie poradzisz
I jak by pytał kto ja ten kolo jestem
Mam plan niecny i szpetny jak Wujek Fester
Mam torbę ziaren ale nie mylić z towarem
Bo to podlewasz wokalem owocuje Ci tekstem
Ruszam na misje jak Apollo wszystkie
Daj to na wizje może puszczą soul pod naciskiem tych korzeni
Wypleni cały ich biznes a gdy się zmieni
Wtedy podzieli się zyskiem

[Hook 1 x2: Gutek]
My zasadzimy
Zasadzimy ziarno
Pole którego po horyzont nie da się ogarnąć
Dla jednych trutką
A dla innych karmą
Jednym błogosławi innym przyszłość wróży marną

[Zwrotka 3: Abradab]
Mam hip-hopowe ziarno jak WSZ, myślisz że to grzech?
śmiertelny jak bezdech
Skun zielony jak mech
Punkt mój czuły jak węch
Sedno sprawy jak sęk jednoczący się dźwięk Yo
Wydaje dekret jak król czy regent
że można już sadzić i się bawić jak przy reggae
I nie, nie mówię Ci co Ty masz robić bo nie wiem
Czy masz tą wiedzę wykorzystasz ją w to wierze
I obudź się szybciej
Ideały goń gdy złapiesz trzymaj
Aż zbieleją knykcie
Święty jak papież to nie zajdziesz dzisiaj nigdzie (nie)
https://www.elyricsworld.com/rapowe_ziarno_2_(szyderap)_lyrics_abradab.html
Poluzuj tam gdzie Cię ciśnie he

[Hook 2 x2: Abradab & Gutek]
Szyderap choćby jedna na milion
Nie ma szans my i tak przemycimy ją
W końcu padnie ostatni bastylion
W dogodnej chwili zasadzimy ją

[Zwrotka 4: Gutek]
A kiedy skończy się czas dekadencji
Fałszywych pretensji czas
Umysłowej impotencji czas
Poświęcony negatywnej intencji
Jak wielu to kręci mimo konsekwencji
Ja preferuje relaks w rytmie
Roots-reggae-raga
To w dobie chaosu idealna przeciwwaga
Dla chorych ambicji i całej hipokryzji
Dla dźwięków w eterze i dla dźwięków na wizji
Więc sadzę gdzie tylko da się nieśmiertelne ziarno
Pole którego okiem nie da się ogarnąć
Dla jednych trutką a dla innych karmą
Jednym błogosławi innym przyszłość wróży marną

[Hook 2 x2: Abradab & Gutek]
Szyderap choćby jedna na milion
Nie ma szans my i tak przemycimy ją
W końcu padnie ostatni bastylion
W dogodnej chwili zasadzimy ją

[Tekst - Rap Genius Polska]

Latest lyrics from Abradab: You may also like these song lyrics:
Moje Demony Lyrics
Państwo Jest Nasze Lyrics
On Lyrics
Usłyszysz mój głos 2010 Lyrics
Mamy królów na banknotach Lyrics
Zawalidroga Lyrics
Dzik Lyrics
Choć na słowo Lyrics
Globalne ocieplenie Lyrics
Yo yo Lyrics


We tried to make Abradab - Rapowe ziarno 2 (Szyderap) Lyrics accurate, but if you find any mistake in Rapowe ziarno 2 (Szyderap) Lyrics please use the submit lyric link from the left menu to submit the right version. You can also submit Abradab Lyrics that are not currently present in our site using the same link. We appreciate that.

Other options:
Rapowe ziarno 2 (Szyderap) lyrics @ songlyrics.com


All lyrics are property and copyright of their owners. All lyrics provided for educational purposes only.
�2004-2011 elyricsworld.com

Lyrics