Music Song Lyrics

Music Lyrics
Browse: 0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
Custom Search
Main Menu
Home
Top Lyrics
Newest Lyrics
Contact
Submit Lyrics
 
Members Area
Remember me
Forgot password
Sign Up




Music Lyrics » » Lyrics - Lyrics


AF5 Lyrics

[Zwrotka 1: Bonson]
Na koncertach bywa garstka
Ale i tak jaram się jak sztuka, którą mi załatwiasz
I nawet jeśli moje wersy słychać z radia
To nie powiesz, że to przypał, jak o innych wynalazkach
Kocham, kurwo, rap tak jak Laik i Pete
I każdym swoim wersem wykrzykuję ,,zamknij ryj!"
Chociaż czasem mam ochotę wstać i wyjść
To jak kiedy znowu schleję się i wrócę za trzy dni
Ale wrócę zawsze pod te same drzwi i ten sam kwadrat
Czasem nie jest spoko ale jakoś wszystko się załatwia obok
Znowu chujnia na głośnikach, jebać was jak ten wasz rap
Który wciskacie szczylom mówiąc, że ma banglać
Postawiłem całe życie, żeby pisać wersy
Minęły czasy, że się srałem, żeby być na pierwszym
Wystarczy garstka was, wystarczy mi że kumasz linie
I dasz mi pewność, że jak wyjdę staniesz kurwa przy mnie

[Refren: Bonson]
Podnieś pięść, chwyć butelki z benzyną i chodź na akcje
Pluj tym kurwom prosto w pysk, kiedy tylko ktoś napadnie
Nie uciszysz tego, stoją sztywno ramie w ramie
I teraz zobacz kto ma przejebane

[Zwrotka 2: Bonson]
To już zaszło za daleko, nie ma opcji cofać
Popatrz tylko na tych gości w blokach
Kiedy podpalisz lont to wyjebie dzielnie w pizdu
I cały wkurw wypłynie na wierzch, więc nie pyskuj !
Jestem stąd, chociaż rzadziej widzisz mnie na klatkach
To, kurwa, czuję całym sobą jak się syf nawarstwia
I stanę obok Ciebie jeśli dasz mi cynk
By, kurwa, każdym swoim wersem krzyczeć ,,zamknij pysk!"
Bo te wersy są jak tlen
https://www.elyricsworld.com/af5_lyrics_almost_famous.html
Dla tych wszystkich pojebańców, którzy dzisiaj są na dnie
Obraź mnie to jakbyś splunął im w twarz
A uwierz, mają już serdecznie dosyć chujowych faz
Mają dość słuchania jak im podruchujesz panny
Wyjebane ile hajsu zajebałeś matce
Na co wydałeś kwit, ile sztuk wziąłeś na kredyt
Bo dla nich każdy dzień jest walką, którą trzeba przeżyć

[Refren: Bonson]
Podnieś pięść, chwyć butelki z benzyną i chodź na akcje
Pluj tym kurwom prosto w pysk, kiedy tylko ktoś napadnie
Nie uciszysz tego, stoją sztywno ramie w ramie
I teraz zobacz kto ma przejebane

[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Latest lyrics from Almost Famous: You may also like these song lyrics:
AF1 Lyrics
AF2 Lyrics
AF8 Lyrics
AF9 Lyrics
AF4 Lyrics
AF3 Lyrics
AF7 Lyrics
AF6 Lyrics
AF10 Lyrics
Tiny Dancer Lyrics


We tried to make Almost Famous - AF5 Lyrics accurate, but if you find any mistake in AF5 Lyrics please use the submit lyric link from the left menu to submit the right version. You can also submit Almost Famous Lyrics that are not currently present in our site using the same link. We appreciate that.

Other options:
AF5 lyrics @ songlyrics.com


All lyrics are property and copyright of their owners. All lyrics provided for educational purposes only.
�2004-2011 elyricsworld.com

Lyrics