Music Song Lyrics

Music Lyrics
Browse: 0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
Custom Search
Main Menu
Home
Top Lyrics
Newest Lyrics
Contact
Submit Lyrics
 
Members Area
Remember me
Forgot password
Sign Up




Music Lyrics » » Lyrics - Lyrics


AF8 Lyrics

[Zwrotka 1: Bonson]
No siema lapsy, można stawiać już nam pomnik?
Dobrze nie podniosłeś gardy, a już wchodzi dwójka z bomby
Wiesz, jak siadam żryć to tak, że kapie tłuszcz na jordy
I mam w chuju Laik, że jakiś Chińczyk szył je kurwa głodny
Ty, spójrz na mordy, but na klatę, pluć wam w mordy
Kiedy gniew pali wątroby za gaśnicę butla goudy
Mówią mi nara pójdź na odwyk
Mówię no, no, no i zrzut na chodnik
Co kurwa znaczy za wulgarny rap? To nie ognisko
Muka głąby, strzał na odmuł, tak to nie pomyślą
Wiesz co krzykną? Almost Famous, spoko pierdol wszystko
Takich jak wy się przeciągało przez boisko, nara
Siara przepala kichy, diabeł stawia mi kolejkę
Odpokutuję rano, charnę na was nim polegnę
Trzym koleżkę i nie pierdol tylko grzeczniej
Kurwa siedem grzechów głównych w trzech osobach, ty no pięknie

[Refren: Bonson]
Grzechy spłacę paypassem, a resztę mam w kutasie
Możesz nie zrozumieć o czym gadam kiedy tracę zasięg

[Zwrotka 2: Laikike1]
Popełniam samobójstwo jak palę Amber Leaf
I jak mi zabraknie Rizli to se wyrwę kartkę z biblii
I skopcę sztukę do bałtyka z kormorana
I pewnie się zespawam jak mi znów nie wejdzie halal
Tak samo sram na koran, to tylko baśń...
Przed twoim mam innego boga, to tylko rap...
Kłamię codziennie, prawda jest za ciężka
https://www.elyricsworld.com/af8_lyrics_almost_famous.html
Muszę pierdolić się z ludźmi jakbym podchodził do dziecka
Ich kruche pancerzyki emitują słabe światło
Polecam im narkotyki zanim za pięć minut zgasną
Nie mam wyjścia, artysta to pizda dziś
Jak go koks już wykorzysta, może w końcu zacznie pić
Okradam się z psychozy, że ułożę to do końca
Jak patrzę na wasze żony to ich nie pożądam
Ani żadnej kurwa rzeczy, która skłania was by myśleć
Że jak już spłacicie kredyt to ją wygraliście
Budzi mnie rytm serca, jakieś 300 na minutę
Jak patrzę na sypialnię to przecież jestem w Bejrucie
Łapię feed ze wszystkich mediów jakie mogę sprawdzić
I się znowu okazuje, że nikt nie ma racji
W bardzo pięknych słowach pisze mi się brzydkie prawdy
Jakbym miał was kurwa słuchać to bym wolał polski rap
Jebać wegetarian, mleczarnie to rozpierdol
Krowy się zapładnia ręką i zabiera im dziecko
Wymiona produkują to, co wlewasz do kawy
I jak wjebią się w infekcję, zabiera widlakami
Jebać wegan, orzechy też mają emocje
Przecież rosną, reagują, mają kosę z groszkiem
Który zaczął oplatać leszczyny, to wina bylin
Wypierdalać, naprawdę mamy dość, skurwysyny
Coś z tym zrób albo skończ pierdolić
Bo kładziemy chuj na bunt przy wątpliwej sile woli

[Refren: Laikike1]
Grzechy spłacę paypassem, a resztę mam w kutasie
Możesz nie zrozumieć o czym gadam kiedy tracę zasięg

[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Latest lyrics from Almost Famous: You may also like these song lyrics:
AF1 Lyrics
AF2 Lyrics
AF9 Lyrics
AF4 Lyrics
AF3 Lyrics
AF7 Lyrics
AF6 Lyrics
AF10 Lyrics
AF5 Lyrics
Tiny Dancer Lyrics


We tried to make Almost Famous - AF8 Lyrics accurate, but if you find any mistake in AF8 Lyrics please use the submit lyric link from the left menu to submit the right version. You can also submit Almost Famous Lyrics that are not currently present in our site using the same link. We appreciate that.

Other options:
AF8 lyrics @ songlyrics.com


All lyrics are property and copyright of their owners. All lyrics provided for educational purposes only.
�2004-2011 elyricsworld.com

Lyrics