Kawaleria Szatana cz. I Lyrics
Miażdżonych ludzi przenikliwy krzyk
Łamanych kości trzask
Zbliża się ognisty miecz!
Szatańska kawaleria - czarna śmierć!
Z rozdartym krzykiem
Wciąż przed siebie mknie - zbliża się!
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - szatańska kawaleria - czarna śmierć
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - dokona się okropna rzeź
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - ludzie, ludziom niosą śmierć
Płonących ludzi przenikliwy krzyk
A przedtem wybuch, straszny błysk
Wielki grzyb!
Szatana histeryczny słychać śmiech
Dokonał swego dzieła - cieszy się
Kipi gniew!
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - szatańska kawaleria - czarna śmierć
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - dokona się okropna rzeź
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - ludzie, ludziom niosą śmierć
Śmierć, wszędzie śmierć, wszędzie krew, wszędzie krew
Krew! Krew! Krew! Krew! Krew!!!
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - szatańska kawaleria - czarna śmierć
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - dokona się okropna rzeź
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - ludzie, ludziom niosą śmierć
https://www.elyricsworld.com/kawaleria_szatana_cz._i_lyrics_turbo.html
W błagalnym geście wyciągnięta dłoń
Diabelski tabun - zgniata ją
Zgniata ją
Ostatni podryg i ostatni krzyk
Zniknęła ludzkość
Nie ma nic
Nie ma nic!
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - szatańska kawaleria - czarna śmierć
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - dokona się okropna rzeź
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - ludzie, ludziom niosą śmierć
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - szatańska kawaleria - czarna śmierć
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - dokona się okropna rzeź
Spalić, zgnieść, spalić, zgnieść - ludzie, ludziom niosą śmierć